Indonezyjska wyspa Bali to jedno z miejsc na swiecie gdzie kazdy moze znalesc cos dla siebie

Tropikalne góry upstrzone majestatycznymi stożkami wulkanów, krystalicznie czyste morze omywające piaszczyste wybrzeże, a do tego bogata historia i interesująca kultura oraz jedna z najlepszych kuchni na świecie — to obraz Bali, jednego z turystycznych rajów świata. A wszystko za naprawdę niewielkie pieniądze, no może nie licząc przelotu, który stanowi okolo 60-70 % kosztów wyjazdu…

warto wiedzieć

Balijczycy uwielbiają świętować, a trzeba wiedzieć, że mają ku temu sporo okazji. W ciągu roku kalendarzowego jest tutaj bowiem blisko 200 dni świątecznych! Jeśli doliczyć do tego ceremonie związane z życiem poszczególnych członków rodziny, to okaże się, że na Bali codziennie jest jakiś powód by świętować!

pieniądze

Walutą obowiązującą w tym kraju jest Indonezyjska Rupia (IDR). Miejscowy pieniądz jest bardzo słaby i wszystko liczy się tu w tysiącach – o ile nie dziesiątkach tysięcy – rupii

1 zł = ok. 3.000 IDR

1 euro = ok. 12.000 IDR

pogoda

Praktycznie przez cały rok panują tu idealne warunki do aktywnego wypoczynku. W okresie naszego lata przypada tam pora deszczowa. Ale to w niczym nie przeszkadza. Tropikalne deszcze padają zresztą dosyć często (wszak wyspa leży blisko równika!), a ale zaraz robi się sucho.

dojazd

Bezpośrednie przeloty z Polski na Bali są dość drogie i oscylują wokół 3-3,5 tys. zł. Czasami zdarzają się dużo tańsze oferty lotów czarterowych, ale to jednak nic pewnego. Dużo tańszy sposobem jest przelot do indonezyjskiej stolicy Dżakarty, która znajduje się na sąsiedniej wyspie Jawie (bilet powrotny można kupić już za ok 2,5 tys. zł), a stamtąd drogą lądową na Bali (autobus jedzie ok. 12 godz.).

informacje praktyczne

Polacy udający do Indonezji muszą mieć ważną wizę. Można ją uzyskać w indonezyjskiej ambasadzie w Warszawie, ale prościej jest wyrobić ją przy wjeździe do kraju. Koszt wizy turystycznej wydanej po przybyciu do Indonezji (tzw. visa upon arrival) wynosi ok. 25 USD. Na Bali można ją otrzymać w dwóch punktach granicznych: lotnisko w Denpasar i port w Padang Bai.

plaże

Najsłynniejsze są a południowym wybrzeżu, w szczególności na półwyspie Bukit. Tyle tylko, ze tu też znajdują się najsłynniejsze, a więc najbardziej zatłoczone kurortu – Kuta i Nusa Dua. Dużo spokojniejsze jest wybrzeże północne. Wokół miejscowości Lovina, znajduje się wiele ciekawych miejsc do wypoczynku, gdzie nie ma takiego natłoku jak na południu. Co ciekawe miejscowe plaże mają bardzo drobniutki i czysty piasek, ale jest on w kolorze… czarnym.

tradycje i obyczaje

W odróżnieniu od reszty Indonezji, gdzie dominuje Islam (i częściowo chrześcijaństwo), na wyspie główną religią jest hinduizm. Religia, którą kultywują miejscowy różni się jednak zasadniczo od nurtu głównego, występującego na subkontynencie indyjskim, stąd też często określa się ja mianem Dharmy. Właściwy hinduizm, który przywędrował tu przed laty, zmieszał się bowiem z kultywowaną od lat wiarą w liczne bóstwa i demony oraz silnymi miejscowymi zwyczajami, m.in. z kultem przodków.

zabytki

Jedną z najstarszych świątyń na Bali jest słynna Pura Ulun Danu, leżąca u podnóża górskiego jeziora o nazwie Danu Bratan. Mimo, że świątynia, która można podziwiać w obecnym kształcie, powstała w połowie XVII wieku, jej początki sięgają dużo wcześniej i wiążą się z popularnym na wyspie kultem bogini wody — Dewi Danu. Położona wysoko w górach świątynia, wciśnięta pomiędzy stożki kilku okolicznych wulkanów, jest częstym miejscem pielgrzymek, które przybywają tu zwłaszcza przed porą deszczową, by modlić się o obfite opady. Co ciekawe pielgrzymują tutaj wyznawcy dwóch wyznań. Obok typowej, hinduistycznej świątyni zwieńczonej klasycznym wielopoziomowym dachem, zwanym popularnie ,meru”, mieści się też mała, buddyjska stupa. Miejsce usytuowanie świątyń nie jest oczywiście przypadkowe. Krater pobliskiego wulkanu o nazwie Gunung Catur jest wiecznie osnuty gęstą mgłą i często występują tu obfite opady. Nic więc dziwnego, że to właśnie miejsce wybrali sobie Balijczycy, by składać tu pokłony kapryśnej bogini deszczu.

Inną, równie często odwiedzaną świątynią jest nadmorska Tanah Lot, która znajduje się w południowej części wyspy, niedaleko popularnego kurortu Kuta. Świątynia jest bardzo nietypowo usytuowana — mieści się na skale wysuniętej głęboko w morze i można do niej dotrzeć jedynie w czasie odpływu. Z jej powstaniem wiąże się też pewna legenda, którą miejscowi rybacy powtarzają każdemu turyście. Mówi ona, że miejsce to wybrał osobiście bóg Nirartha, goszczący tu przed laty. Od tego czasu Tanah Lot cieszy się nieprzerwaną sławą jednej z najważniejszych świątyń na wyspie, do której przybywają pielgrzymki tak gorliwych wiernych, jak i turystów, zwabionych tu przede wszystkim możliwością zrobienia niezapomnianych zdjęć, które są szczególnie efektowne przy zachodzie słońca.

transport lokalny

Na Bali wszędzie jest blisko.W ciągu kilku godzin można dojechać dosłownie w każdy zakątek wyspy. Bali ma dość dobrze rozwiniętą sieć dróg i równie sprawną komunikację. Autobusy liniowe jeżdżą wprawdzie dość nieregularnie i zazwyczaj są bardzo przepełnione, ale alternatywa dla nich są liczne minibusy, którymi można dojechać niemal wszędzie. Najpopularniejszym jednak i zarazem najtańszym środkiem lokomocji są tzw. Bemo – przebudowane mini-ciężarówki z dwoma, trzema rzędami ławek. Jadąc w raz z innymi płaci się za osobę, korzystając z Bemo indywidualnie, cenę należy wcześniej negocjować.

Alternatywą może być wypożyczenie własnego środka lokomocji. Koszt wynajęcia samochodu to ok. 40 euro za dzień wraz z ubezpieczeniem (wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy). Mniej kłopotliwe i dużo tańsze jest wypożyczenie motocykla. Za cały dzień płaci się ok. 5 usd, a wrażenia przeżyte po drodze i sama frajda podróżowania na dwóch kółkach krętymi górskimi drogami, są zapewne jednymi z najmilszych wspomnień z pobytu na Bali.

Najciekawszą formą spędzania czasu na Bali są wypady w górskie zakątki. Można tam odetchnąć od turystycznego zgiełku panującego wzdłuż wybrzeża i podglądnąć codzienne życie mieszkańców wyspy. Dużym atutem są też walory widokowe. Już sam wygląd przepięknie położonych tarasów ryżowych, które bardzo często sąsiadują z dziewiczym, tropikalnym lasem, potrafi przyprawić o zawrót głowy.

Góry, a w szczególności żyzne zbocza wulkanów, to także prawdziwa oaza przyrody. Można tu zaobserwować nie tylko dziesiątki odmian ptaków i motyli (prawdziwym rajem ptactwa jest park narodowy Bali Barat), ale też rosnące w naturze egzotyczne kwiaty i rośliny, znane nam Europejczykom jedynie z doniczkowych hodowli.